Zamek Eilean Donan i Wyspa Skye

Jadąc w kierunku Wyspy Skye, która wchodzi w skład archipelagu Hybrydów Wewnętrznych,  zatrzymaliśmy się nad przepięknym Loch Clunie utworzonego w wyniku zapory. Błękit nieba od błękitu tafli wody oddzielały tylko okoliczne góry.




Następnym punktem na naszej trasie był zamek Eilean Donnan

Eilean Donan (szkocki gaelicki : Eilean Donnain) to mała wyspa pływowa położona u zbiegu trzech morskich zatok (Loch Duich, Loch Long i Loch Alsh) w zachodnich Highlands , około 1 kilometra od wioski Dornie. Jest połączona z lądem kładką, która została zainstalowana na początku XX wieku i jest zdominowana przez malowniczy zamek, który często pojawia się na fotografiach, w filmach i telewizji. Pierwotny zamek na wyspie został zbudowany w XIII wieku; stał się twierdzą klanu Mackenzie i ich sojuszników, klanu MacRae . W odpowiedzi na zaangażowanie Mackenziego w powstania jakobickie na początku XVIII wieku, rządowe statki zniszczyły zamek w 1719 roku. Obecny zamek to rekonstrukcja starego zamku z XX wieku, której dokonał podpułkownik John Macrae-Gilstrap.

Eilean Donan jest częścią Kintail National Scenic Area, jednego z 40 w Szkocji. W 2001 r. na wyspie mieszkała zaledwie jedna osoba,  jednak w czasie spisu powszechnego z 2011 r. nie było tam żadnych „zwykłych mieszkańców”. 

Eilean Donan, co po prostu oznacza „wyspa Donnána”, została nazwana na cześć Donnána z Eigg, celtyckiego świętego, który poniósł śmierć męczeńską w 617 r. Mówi się, że Donnán założył na wyspie kościół, choć nie pozostał po tym żaden ślad.

Zamek prezentował się okazale w wiosennym słońcu. 





Ze względu na odpływ do zamku położonego na wyspie można było się dostać nie tylko po kamiennym moście. Było dużo zwiedzających.





Pojechaliśmy w kierunku Wyspy Skye, na którą dostaliśmy po długim i wysokim moście, który połączył wyspę z lądem w 1995 roku.

Skye (ang. Isle of Skye, gael. An t-Eilean Sgitheanach) – druga co do wielkości (1700 km²) wyspa Szkocji, a czwarta na Wyspach Brytyjskich, największa i położona najbardziej na północ w archipelagu Hebrydów Wewnętrznych. Należy do jednostki administracyjnej Highland, historycznie część hrabstwa Inverness-shire.

Linia brzegowa jest silnie rozczłonkowana. Od wyspy Raasay oddzielona jest cieśniną Sound of Raasay, od lądu Szkocji – Inner Sound oraz Sound of Sleat, a od wysp Rùm i Eigg – Cuilin Sound. Obszar wyspy zdominowany jest przez góry Cuillins. Na wyspie znajdują się wrzosowiska i torfowiska. Ludność wyspy zajmuje się rybołówstwem oraz hodowlą bydła i owiec.

 Na Skye znajduje się gorzelnia (destylarnia) whisky Talisker.

Większe miejscowości na wyspie to Portree, Armadale, Broadford i Uig. 

I właśnie ta pierwsza miejscowość - Portree, stolica Wyspy, była naszym pierwszym punktem pobytu na wyspie. 

Jadąc tam rozkoszowaliśmy się krajobrazami Wyspy.


W Portree urzekła nas zatoczka z portem i kolorowymi domkami na nadbrzeżu.





Po posileniu się (oczywiście rybką z frytkami) udaliśmy się do głównego celu wizyty na Wyspie: Old Man of Storr - masywu górskiego z charakterystycznymi palczastymi skałami. 

Old Man of Storr, czyli Stary Człowiek ze Storr (w języku gaelickim szkockim: Bodach an Stòrr ) to 48-metrowy szczyt skalny na na półwyspie Trotternish, około dziesięciu kilometrów na północ od stolicy wyspy, Portree, i jest jednym z najsłynniejszych symboli wyspy. Nazwa Storr pochodzi ze staronordyjskiego i oznacza „wielki” lub szczyt.

Półwysep Trotternish, podobnie jak większość wyspy Skye, składa się z trzeciorzędowych skał bazaltowych, leżących na starszych osadach jurajskich. Mniej więcej w środkowej części półwyspu, wyraźnie widoczny, nachylony na wschód klif biegnie z północy na południe. W tym obszarze głębsze osady ustąpiły pod ciężarem bazaltu, co doprowadziło do potężnych osuwisk. Osunięte skały utworzyły dziwaczne, labiryntowe struktury skalne po wschodniej stronie klifu.

W rejonie najwyższego punktu skarpy, 719-metrowego Storr, u dołu utworzyły się różne skały i szczyty, z których najbardziej rzucającym się w oczy jest Stary Człowiek ze Storr. Skalisty obszar poniżej skarpy aż do Starego Człowieka znany jest również jako Sanktuarium.

Obok Starca znajdują się inne skalne iglice, czasem nazywane jego rodziną, choć jedna, wcześniej nazywana jego żoną, zawaliła się wiele lat temu. Według legendy, starzec i jego żona przeszukiwali okolicę w poszukiwaniu zbiegłej krowy. Napotkali olbrzymy, przed którymi uciekli. Uciekając, obejrzeli się za siebie i zostali sparaliżowani strachem. 

Stary Człowiek ze Storr jest typowym miejscem występowania rzadkiego minerału gyrolitu.

Pierwszych wejść na szczyt Old Man w1955 roku dokonali brytyjscy alpiniści Don Whillans i James Barber. Sklasyfikowali oni drogę jako bardzo trudną i ze względu na stosunkowo kruchy bazalt, od tamtej pory była ona rzadko powtarzana. Old Man, czasami opisywany jako ogromny menhir, i jego otoczenie było wielokrotnie tłem filmowym, ostatnio w 2012 roku w filmie science fiction Prometeusz Ridleya Scotta i w filmie fantasy Królewna Śnieżka i Łowca.

Jadąc w kierunku Old Man of Storr, podążaliśmy wąską asfaltową drogą, dziurawą jak "ser szwajcarski", co dziwi wobec sporego tam ruchu turystycznego. W miarę jak zbliżaliśmy się do celu góra robiła coraz większe wrażenie.




U podnóża góry pozostawiliśmy samochód na parkingu i dość stromą ścieżką podążaliśmy w kierunku skał.




W miarę zbliżania się do skał robiły na nas coraz większe wrażenie, a za naszymi plecami roztaczał się z kolei coraz bardziej imponujący widok na morze i nieodległe lądy.
















Old Man of Storr "na dotknięcie ręki"

Obeszliśmy dookoła Old Man of Storr i podążaliśmy ścieżką w górę dalej.





Doszliśmy do końca szlaku, wdrapując się na płaski szczyt, skąd rozciągały się takie oto niesamowite widoki.







Czas jednak było wracać, choć dzień był długi, chyliło się ku zachodowi - przed nami wiła się w dół ścieżka, którą tu dotarliśmy. Oczywiście, podczas zejścia upajaliśmy się nadal widokami.


Zeszliśmy do parkingu, przemierzyliśmy ponownie odcinek dziurawej drogi do Portree, a następnie już cywilizowaną droga kierowaliśmy się do mostu łączącego wyspę ze stałym lądem. Po jego pokonaniu, dotarliśmy do niewielkiej miejscowości Dornie, gdzie mieliśmy zarezerwowany hotel.



Dornie znajduje się tuż obok Eilean Donan Castle, który odwiedziliśmy przed południem. Teraz mogliśmy podziwiać go o zmroku.






Dzień zakończyliśmy przy szklaneczce Guinnessa w hotelowej restauracji.








Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tytułem wstępu

Glenfinnan i Glen Coe

Trossachs i Stirling